Dlaczego motyw „Maszyny budowlane” to dobra książka
Przygoda dopasowana do dziecka
Maszyny budowlane są duże, żółte, hałaśliwe i robią coś, co naprawdę widać. Koparka połyka ziemię, dźwig podnosi całą ścianę, a walec wygładza asfalt. Wiele dzieci mogłoby bez końca stać przy budowie i śledzić każdy ruch. W książce o maszynach budowlanych twoje dziecko przechodzi na drugą stronę ogrodzenia i wsiada do kabiny operatora. Tam porusza dźwigniami, decyduje, gdzie wykopać dół, i obserwuje, jak z błotnistego wykopu powstaje gotowy dom, plac zabaw albo nowa droga.
Od błotnistego wykopu do gotowego placu zabaw
Książka o budowie może opowiadać o całej pracy, krok po kroku i maszyna po maszynie. Twoje dziecko może wykopać fundamenty pod nowy dom sąsiadów, ustawić dźwigiem drabinki do wspinania, wyciągnąć ładowarką samochód z błota albo pomóc małej maszynie, która uważa, że jest za słaba do dużych zadań. Na ostatniej stronie może odbyć się wielkie otwarcie, kiedy wszyscy będą mogli wejść na to, co zbudowano. Po drodze znajdzie się też czas na przerwę w baraku, z termosem, kanapkami i trzeszczącym radiem.
Ulubiona maszyna twojego dziecka
Większość dzieci, które lubią maszyny budowlane, ma swoją ulubioną. Napisz, jaka to maszyna i czy po drodze do przedszkola mijacie jakąś budowę. Może twoje dziecko ma zabawkową koparkę, którą zawsze zabiera do piaskownicy, albo dziadka, który jeździł traktorem. Jeśli oglądaliście stawianie dźwigu lub układanie nowego asfaltu na ulicy, też o tym napisz. Takie szczegóły sprawiają, że książka jest naprawdę jego własna, a nie tylko opowiada ogólnie o maszynach.
Najmłodsi chcą wciąż słuchać tych samych słów i dźwięków: kop, podnieś, wysyp, brrr. Około czwartego roku życia zabawą staje się poznawanie nazw maszyn i tego, co każda z nich robi, a różnica między ładowarką a koparką nabiera wielkiego znaczenia. Dzieci w wieku szkolnym poradzą sobie z problemem, który wymaga współpracy kilku maszyn, a twoje dziecko może być kierownikiem budowy czytającym plany. Naprawdę duże dzieci mogą dostać zadanie z terminem do dotrzymania i nadciągającą burzą.
Dlaczego koparka się nie zapada
Wiele koparek jeździ na gąsienicach zamiast na kołach. Gąsienice rozkładają ciężar maszyny na dużej powierzchni, dzięki czemu może ona poruszać się po miękkim podłożu bez zapadania się. Możecie pokazać to w domu: wciśnijcie ołówek w kawałek ciasta, a potem z taką samą siłą przyciśnijcie do niego płaską dłoń. Co zostawi głębszy ślad? Później piaskownica może zamienić się w plac budowy. A może zbudujecie domek na drzewie?
Twoje dziecko jest bohaterem
Wpisujesz imię dziecka, jego wiek i to, co lubi, i wgrywasz zdjęcie. Opowieść o maszynach budowlanych jest pisana właśnie dla twojego dziecka, a trzynaście obrazków i okładka są rysowane na podstawie zdjęcia w wybranym przez ciebie stylu. Rodzeństwo, rodzice, babcia i dziadek albo zwierzątko mogą wyruszyć razem z dzieckiem, do pięciu postaci. Jeśli chcesz dodać coś, co wydarzyło się ostatnio, wyjazd albo wypadnięty ząbek, napisz to, a zostanie wplecione.
Od e-booka do książki w twardej oprawie
E-book jest gotowy kilka minut po płatności. Możesz zmienić tekst i poprosić o nowe obrazki. Potem zamawiasz go jako książkę w twardej oprawie w formacie A4. Zacznij tworzyć książkę albo przeczytaj więcej o cenach. Chcesz zobaczyć gotową książkę, zanim się zdecydujesz? Przejrzyj nasze przykładowe książki.
Kolorowanki: Maszyny budowlane
Tak może zacząć się opowieść
Kask jest trochę za duży, więc podnosisz go palcem. Przed tobą leży wykop głęboki jak basen, pełen brązowego błota pachnącego deszczem. Na dnie czeka maszyna, brudna i nieruchoma, z łyżką opartą o ziemię jak pies z głową na łapach. Wspinasz się po gąsienicy i siadasz. Fotel jest ciepły od słońca. Dwie dźwignie, po jednej z każdej strony, i czarny przycisk, a obok niego kluczyk. Przekręcasz go. Pod tobą coś zaczyna dudnić, a szyby brzęczą. Ostrożnie pociągasz lewą dźwignię i ramię się unosi. Opuszczasz łyżkę, nabierasz błota i czujesz opór. Wtedy jej zęby uderzają w coś twardego, co brzęczy jak metal. Gdy unosisz łyżkę, zwisa z niej zardzewiały łańcuch, który ciągnie się prosto w głąb ziemi.














