Dlaczego motyw „Chanuka” to dobra książka
Przygoda dopasowana do dziecka
Chanuka to święto światła, które trwa osiem wieczorów. Każdego wieczoru zapala się jedną świecę więcej. Dziecko może śledzić, jak świecznik rozjaśnia się coraz bardziej, aż zapłonie wszystkich osiem świec. Do tego są drejdel, pączki i placki ziemniaczane smażone na oleju, czekoladowe monety i piosenki. Książka o Chanuce pozwala żydowskiemu dziecku zobaczyć swoje święto w książce obrazkowej i odnaleźć siebie przy oknie, w którym stoi chanukija. Dla dzieci, które nie obchodzą Chanuki, może być ciepłym sposobem na poznanie tego święta.
Osiem wieczorów, osiem rozdziałów
Chanuka świetnie pasuje do książki obrazkowej: każdy z ośmiu wieczorów może przynieść inne wydarzenie. Dziecko może zapalać świece, grać w drejdla o czekoladowe monety z rodzeństwem i kuzynostwem, smażyć placki z babcią lub dziadkiem i szukać świecy, która zniknęła właśnie wtedy, gdy była potrzebna. Jeden wieczór może być poświęcony dawaniu: czekoladowej monecie dla nowego kolegi albo odwiedzinom u sąsiada, który inaczej świętowałby sam.
Opowieść może też cofnąć się w czasie, do miasta, w którym oliwa wystarczyła kiedyś na znacznie dłużej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Chanukija w waszym domu
Napisz, jak świętuje wasza rodzina: kto zapala świece, jakie piosenki śpiewacie, co smaży się na patelni, czy są prezenty i którego wieczoru je dajecie. Jeśli macie szczególną chanukiję, może przekazywaną w rodzinie, opisz, jak wygląda i w którym oknie zwykle stoi. Wiele rodzin ustawia ją tak, by było ją widać z ulicy i by jej światło docierało także do innych.
Jeśli obchodzicie zarówno Chanukę, jak i Boże Narodzenie albo wasza rodzina ma korzenie w kilku krajach, opowieść może to wszystko pomieścić. Na obrazkach może pojawić się cała rodzina, razem ze zwierzątkiem.
Co mówi drejdel
Chanuka upamiętnia ponowne poświęcenie Świątyni w Jerozolimie ponad dwa tysiące lat temu. Według opowieści oliwy wystarczało tylko na jeden dzień, a jednak lampa płonęła przez osiem dni. Dlatego przez osiem wieczorów zapala się świece i je potrawy smażone na oleju. Na czterech ściankach drejdla znajdują się hebrajskie litery, które razem znaczą mniej więcej „wielki cud wydarzył się tam”. Święto obchodzone jest według kalendarza żydowskiego, więc każdego roku przypada w innym terminie, najczęściej w grudniu.
Najmłodszym wystarczą świece i liczenie. Przedszkolaki lubią drejdla, czekanie na kolejny wieczór i liczenie świec do zapalenia, a dzieci w wieku szkolnym mogą poznać całą historię. Po lekturze zagrajcie w drejdla, stawiając rodzynki, orzechy albo czekoladowe monety.
Twoje dziecko jest bohaterem
Wpisujesz imię dziecka, jego wiek i to, co lubi, i wgrywasz zdjęcie. Opowieść o Chanuce jest pisana właśnie dla twojego dziecka, a trzynaście obrazków i okładka są rysowane na podstawie zdjęcia w wybranym przez ciebie stylu. Rodzeństwo, rodzice, babcia i dziadek albo zwierzątko mogą wyruszyć razem z dzieckiem, do pięciu postaci. Jeśli chcesz dodać coś, co wydarzyło się ostatnio, wyjazd albo wypadnięty ząbek, napisz to, a zostanie wplecione.
Od e-booka do książki w twardej oprawie
E-book jest gotowy kilka minut po płatności. Możesz zmienić tekst i poprosić o nowe obrazki. Potem zamawiasz go jako książkę w twardej oprawie w formacie A4. Zacznij tworzyć książkę albo przeczytaj więcej o cenach. Chcesz zobaczyć gotową książkę, zanim się zdecydujesz? Przejrzyj nasze przykładowe książki.
Tak może zacząć się opowieść
To piąty wieczór, a ty przez cały dzień liczysz na palcach. Na dworze jest już ciemno, choć to dopiero popołudnie. W szybie odbija się kuchnia, a na patelni coś skwierczy. Ktoś podaje ci zapałki — dziś to ty możesz zapalić szamasz, pomocniczą świecę, która stoi trochę wyżej od pozostałych. Trzymasz rękę nieruchomo. Płomień zaczyna się palić. Szamaszem zapalasz pozostałe świece, jedną po drugiej, aż pięć małych płomyków migocze w rzędzie. Wszyscy śpiewają. Pachnie olejem i cukrem. Ale kiedy odkładasz szamasz do chanukiji, zauważasz coś po drugiej stronie szyby. Malutki drejdel, nie większy od twojego kciuka, kręci się sam na parapecie, na śniegu. Zatrzymuje się. A litera, która jest na górze, nie przypomina żadnej z czterech, które zwykle są na drejdlu.














