Za małymi drzwiczkami
Za drzwiczkami kryje się cały świat: schody z zapałek, jadalnia pod kuchennym zlewem i choinka z jednej gałązki. Skrzaty mieszkają w domu od niepamiętnych czasów i zawsze po cichu pomagały rodzinie. W tym roku zniknęła jednak owsianka, którą przygotowały na Wigilię. Bez niej stary domowy skrzat nie może się obudzić.
Dziecko staje się tak małe jak skrzaty, rusza przez spiżarnię śladem płatków owsianych i spotyka mysz, która wie więcej, niż mówi. Z książki dowie się, dokąd zniknęła owsianka i jak skrzaty podziękują rodzinie.
Dla dzieci, które wierzą w skrzaty
Ten pomysł spodoba się dzieciom, które mają w domu drzwiczki skrzata albo chciałyby je mieć. To także historia dla tych, które zastanawiają się, co dzieje się w domu, kiedy wszyscy śpią. Książkę można podarować na początku grudnia, żeby zdążyć przeczytać ją wiele razy przed Wigilią. Możecie też wspólnie zrobić własne drzwiczki dla skrzata.
Trzylatka mogą zachwycić maleńkie drzwiczki, mysz i owsianka. Siedmiolatek może podążać za wskazówkami jak detektyw i zastanawiać się, jak podziękować komuś za pomoc.
Wasz własny skrzat
Opowiedz nam, gdzie w waszym domu znalazłyby się drzwiczki, jaki przysmak można by zostawić skrzatowi i jak byście go nazwali. W historii może pojawić się rodzeństwo i domowe zwierzęta. Kot, który ciągle przesiaduje pod spiżarnią, będzie doskonałym podejrzanym. Jeśli macie ulubiony świąteczny przysmak, on też może stać się wskazówką.
Więcej pomysłów znajdziesz wśród historii o skrzatach oraz książek na Boże Narodzenie.









